To nie jest blog o modzie, ani o dzieciach, ani o gotowaniu, ani poradnik "jak żyć", generalnie o niczym przyciągającym tłumy. To zbiór myśli, które przychodzą mi do głowy. Wyładowanie nadmiaru mojej uczuciowości, mojego sentymentalizmu i moich małych powrotów w przeszłość. Kiedyś, w końcu (taki jest plan) te wszystkie myśli zbiorę w jeden stabilny tekst. Nie wiem, kiedy powstanie. Ale powstanie (taki jest plan).
Moira.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz